banner

BIURO Z POLOTEM

Centrum rozwoju personalnego

Rozmowa z Kamilą Wrocińską

Rynek usług konsultingowych z roku na rok rośnie, a jego wartość w Polsce oceniana jest już na blisko 400 milionów euro. Wzrost sektora MŚP sprawia, że coraz więcej przedsiębiorstw wspomaga się wiedzą i doświadczeniem zewnętrznych firm, które specjalizują się w doradztwie strategicznym, finansowym, HR czy IT. Ten wzrost zainteresowania nie oznacza jednak, że branża konsultingowa jest w Polsce czymś nowym. Prowadzona przez Kamilę Wrocińską firma Milado istnieje już 14 lat i jak sama Pani Prezes przyznaje – często przecierała szlaki w zakresie doradztwa personalnego.

Kamila Wrocińska jest ekspertem w dziedzinie rekrutacji; trenerem sprzedaży i konsultantem, który pomaga w rozwoju przedsiębiorstw w oparciu o ich cele strategiczne. Rozmawiamy z nią na temat prowadzenia skutecznej komunikacji wewnętrznej w firmach, zarządzania firmą doradczą oraz sprawdzonych sposobów na przygotowanie się do szkoleń, w których papier odgrywa ogromne znaczenie.

Spis treści

Milado

01

Usługi konsultingowe

W jaki sposób branża konsultingowa odpowiada na realne potrzeby polskiego przedsiębiorcy?

Rynek usług doradczych w Polsce zdaje się prężnie rozwijać…

Gdy zakładałam swoją firmę, głównym obszarem naszych działań były szkolenia i rekrutacje, choć wielu klientów wciąż było zaskoczonych tym, że rozmowy rekrutacyjne można przeprowadzać poza siedzibą ich firmy. Obecnie możemy powiedzieć, że bycie konsultantem lub coachem jest w modzie, a przedsiębiorców zdecydowanie łatwiej przekonać do skorzystania z usług doradczych. Szefowie polskich firm zaczynają rozumieć, że dobrze poukładana strategia to podstawa dynamicznie i skutecznie rozwijającego się biznesu. To dobry znak!

Na czym polegają usługi konsultingowe?

Wielu przedsiębiorców kieruje do nas prośby, aby znaleźć dla nich odpowiednich pracowników i zapewnić im profesjonalne szkolenia. Dopiero po dłuższej wymianie zdań okazuje się, że problemem danej firmy niekoniecznie jest brak rąk do pracy, ale brak strategii czy błąd w zarządzaniu. Pierwszym etapem jest określenie wizji i misji firmy, później wyznaczenie strategii, a następnie określenie celów firmy. Dalej, ważne jest wysłuchanie opinii pracowników, bo zmiany powinny powstawać w wyniku współpracy, a nie przychodzić z góry.

Nawet małe firmy powinny mieć jasno określone cele strategiczne.
Nawet małe firmy powinny mieć jasno określone cele strategiczne.
Gdy nie ma koncepcji, nie ma rozwoju.

Z jakimi barierami najczęściej spotykają się właściciele małych firm?

Często założenie własnej firmy wynika z przekonania, że skoro robimy coś dobrze, to szkoda nam robić to dla kogoś, a nie dla siebie. Zakładamy wtedy własny biznes bez większego planu, przez co zamiast pracować nad swoją firmą, pracujemy w swojej firmie. Gdy nie ma koncepcji, nie ma rozwoju. Zdarza się, że na początku działalności pomaga siatka kontaktów i znajomości osób, które naturalnie stały się odbiorcami naszych usług. Problem pojawia się wtedy, gdy te źródła wysychają i trzeba zacząć…. sprzedawać. W tym miejscu dokładnie widać, czy na samym początku była wizja. Niestety jest to też moment, w którym wielu właścicieli rzuca prowadzenie własnego biznesu i wraca na etat.

Często jednak kompetencje managerskie nie nadążają za rozwojem firmy i wówczas pojawia się dylemat: próbować zarządzać samodzielnie, czy zwrócić się o pomoc do kogoś z zewnątrz.

Ale wyzwaniem może być także gwałtowny rozwój firmy…

Rzeczywiście. Inaczej zarządza się pięcioosobowym zespołem, a inaczej trzydziestoosobowym. Zmiany na polskim rynku są dynamiczne i wystarczy, że pojawi się jeden kontrakt wart setki tysięcy lub kilka milionów złotych – i od razu pociąga on za sobą wzrost zatrudnienia. Często jednak kompetencje managerskie nie nadążają za rozwojem firmy i wówczas pojawia się dylemat: próbować zarządzać samodzielnie, czy zwrócić się o pomoc do kogoś z zewnątrz.

02

Centrum dowodzenia

Czy biuro niewielkiej firmy musi mieć open space i gabinet szefa?

Jak wygląda Pani standardowy dzień pracy?

Można powiedzieć, że polega on na prowadzeniu rozmów. Rozmawiam ze swoim zespołem, gdy zastanawiamy się nad projektami rekrutacyjnymi. Rozmawiam z klientami podczas spotkań, na których rozważamy kierunki rozwoju ich firm. Zdarzają się także dni kiedy uczestniczę w konferencjach lub prowadzę szkolenia. Trudno w mojej pracy mówić o jakiejś powtarzalności czy schemacie działań.

Jakie miejsce w tych działaniach zajmuje biuro?

Jest ono takim centrum dowodzenia. Rekrutacje odbywają się w zasadzie tylko w naszym biurze, a dzięki współczesnej technologii możemy prowadzić działalność rekrutacyjną na terenie całego kraju – w formie wideokonferencji. Szkolenia prowadzimy głównie poza siedzibą, ale to w biurze się do nich przygotowujemy. Do tego dochodzi również kwestia doradztwa. W naszej firmie tworzymy różnego rodzaju koncepcje, ale cała praca odbywa się już głównie u klienta.

Są Państwo firmą bez tradycyjnego gabinetu szefa, ale nie pracują też Państwo w open space…

Zgadza się. Mam takie poczucie, że jeśli jestem w biurze to powinnam być dyspozycyjna dla pracowników. Pracujemy w kilku pokojach i jesteśmy w nich podzieleni na zespoły. Mamy również dwie sale konferencyjne, które przygotowane są do prowadzenia rozmów rekrutacyjnych, szkoleń małych grup i sesji konsultingowych. Generalnie nie jestem fanką otwartych przestrzeni w małych firmach. One często powodują, że cała firma zaczyna żyć jednym zagadnieniem, który pojawia się w danej części biura.

Generalnie nie jestem fanką otwartych przestrzeni w małych firmach. One często powodują, że cała firma zaczyna żyć jednym zagadnieniem, który pojawia się w danej części biura.

Nie ukrywam, że próbowaliśmy pracować w tego typu przestrzeni i okazało się to wielką pomyłką. Myśleliśmy, że takie rozwiązanie pomoże nam w budowaniu zespołu i poprawi naszą efektywność – tak się jednak nie stało. Obok siebie pracowały dwa zespoły, które związane były z innymi obszarami: jedni prowadzili rekrutacje, drudzy zajmowali się sprzedażą. W ciągu dnia toczyły się niepotrzebne nikomu dyskusje i próby „zaznaczenia swojego terenu”. Przeprowadzając się do kolejnej lokalizacji wyciągnęliśmy z tego lekcję i zrezygnowaliśmy z open space.

03

Papier dopasowany do biura

W jaki sposób jakość papieru biurowego przekłada się na wizerunek firmy?

Jakie elementy biura i jego organizacji są dla Państwa niezbędne, aby wygodnie i efektywnie pracować?

Wszyscy pracujemy na laptopach ze względu na mobilny charakter naszej pracy. Bardzo ważnym sprzętem są drukarki. Mamy ich 4 i w zasadzie są w każdym pomieszczeniu. Z uwagi na poufność danych osobowych, kluczową rolę pełni także niszczarka do papieru. Archiwizujemy wyłącznie podpisane umowy oraz załączniki, które przychodzą do nas pocztą. Na biurku konsultantów znajdziemy również stosy papierów z notatkami, umowami czy opisami projektów, w których bierzemy udział. Mamy także swój serwer i korzystamy z wielu rozwiązań „chmurowych”.

Wspomniała Pani o tym, że dużo używa się w Państwa biurze papieru. Czy jego jakość ma znaczenie?

Zdecydowanie tak. Przede wszystkim drukujemy materiały szkoleniowe. Ludzie lubią coś dostać, lubią wyjść z czymś wartościowym, zwłaszcza gdy jest to ładne. Tak więc drukujemy dużo i często. Są to nierzadko materiały, które przygotowujemy indywidualnie dla klienta, z ogromną dbałością o jakość i szczegóły. Wydruki na dobrej jakości papierze biurowym są wkładane do naszych firmowych segregatorów i przekazywane uczestnikom szkolenia. Są to najczęściej tzw. skrypty szkoleniowe. Generalnie odchodzi się od drukowania slajdów z prezentacji. Obecnie stały się one bardzo oszczędne; opierają się na obrazie lub hasłach, a prowadzący nie czyta, tylko opowiada. Stąd popularność skryptów, które przybliżają problematykę danego zagadnienia i można je zabrać ze sobą do domu. Mają one formę 20-30 wydrukowanych, wpiętych do segregatora kartek z bardziej szczegółowym opisem treści; prezentowanych i omawianych na szkoleniu.

Przede wszystkim drukujemy materiały szkoleniowe. Ludzie lubią coś dostać, lubią wyjść z czymś wartościowym, zwłaszcza gdy jest to ładne.

Czy są to wszystkie materiały na papierze, które otrzymują uczestnicy?

Nie wszystkie. Na papierze drukujemy także wszelkiego rodzaju ćwiczenia, testy, ankiety. Często drukujemy na szablonie z naszym firmowym logo i każdy uczestnik takie papierowe materiały otrzymuje. Poza tym podczas realizowania ćwiczeń, otrzymuje luźne kartki papieru ksero do notatek, a na koniec drukujemy certyfikaty. Przy wszystkich tych materiałach bardzo ważna jest dla nas jakość papieru, bo również to ma wpływ na sposób postrzegania nas przez klientów i współpracowników.

Czy wykorzystujecie papier do jeszcze innych celów biznesowych?

Tak, papieru używamy także do drukowania raportów z wewnętrznych audytów. Jest to bardzo ważna część naszej działalności. Są one bardzo obszerne, liczą około 30-40 stron i drukujemy je na papierze z ogromną dbałością o jakość i detal. Mają wysoki status poufności i nie wysyłamy ich elektronicznie, ponieważ nie powinny one trafić w niepowołane ręce czy krążyć po firmie. Mimo że nasza firma nie jest duża, przechodzi przez nią bardzo wiele faktur i ich realizacji trzeba dopilnować. Nawet, gdy dostajemy fakturę w formie elektronicznej, drukujemy ją i mamy na papierze, aby nie zapomnieć jej opłacić. Pozwala nam to zachować porządek i dobrą organizację.

Wygląda na to, że zarządzają Państwo różnego rodzaju dokumentami. Czy mają Państwo zatem rozwiązania administracyjne, którymi mogą się pochwalić?

Szczególnie dumni jesteśmy z wprowadzenia systemu rekrutacyjnego, który pozwolił nam zaoszczędzić ogromną ilość czasu, w zasadzie prawie etat. Dzięki niemu mamy o wiele lepszy proces zarządzania dokumentami kandydatów i możemy te dokumenty swobodnie przekazywać między projektami. Wprowadzenie tego systemu miało charakter niemal rewolucyjny w naszej firmie. Ponadto, pracujemy w systemie skrzyneczek i kuwet – są one niezbędne wszędzie tam, gdzie wchodzą w grę umowy i faktury. Przy tak dużej liczbie projektów bardzo ważne jest to, aby wszystkie informacje były uporządkowane. Mimo że jesteśmy małą firmą, niemal wszystkie nasze działania zamknięte są w procedurach: każdy wie co, gdzie może znaleźć i co zrobić w danej sytuacji.

04

Klucz do sukcesu

Czy komunikacja wewnętrzna jest sekretem dobrze prosperującej firmy?

Współpracowała Pani z przedstawicielami różnych branż i otworzyła wielu firmom drogę do dalszego rozwoju. Co jest według Pani sekretem dobrze funkcjonującej firmy?

Komunikacja! Z własnego doświadczenia wiem, że wszystkie problemy zaczynają się od złej komunikacji lub jej braku. Szefowie często nie słuchają swoich pracowników, nie informują ich o zmianach i sytuacji w firmie, a w ich kalendarzach nieustannie brakuje czasu na spotkania i rozmowy. Czasami prowadzimy badania z satysfakcji pracy i jest tam pytanie: w jaki sposób dowiadujesz się o zmianach w firmie. Jedna z najczęstszych odpowiedzi to: plotki. Co oczywiście nie jest dobre dla atmosfery, szczególnie że plotki lubią urastać do niebotycznych rozmiarów i siać ferment.

Szefowie muszą nauczyć się rozmawiania ze swoimi pracownikami i słuchania ich potrzeb oraz pomysłów, a także wiedzieć, jak przekazywać informacje, argumentować nowe rozwiązania i egzekwować ich realizację. I nie jest to tylko kwestia wzięcia udziału w szkoleniu, ale przede wszystkim zmiana sposobu myślenia i stworzenia odpowiedniego systemu.

05

Narzędzia komunikacyjne

Co oznacza wprowadzenie nowego narzędzia komunikacyjnego dla efektywności firmy?

Jak do sprawnej komunikacji wewnętrznej ma się wprowadzanie nowego kalendarza, komunikatora czy systemu zarządzania kontaktami?

Przede wszystkim należy pamiętać, że komunikatory internetowe to tylko elementy komunikacji. Przed wprowadzeniem kolejnych narzędzi powinniśmy poważnie zastanowić się nad naszymi realnymi potrzebami. W przeciwnym razie będzie to kolejna rzecz do wypełniania. Być może wystarczy wzbogacić o dodatkowe opcje narzędzia, którymi się obecnie posługujemy. Dam taki przykład: wiele firm wpada na pomysł, aby wdrożyć CRM. Moja rada w takiej sytuacji jest zwykle taka, aby zacząć od wpisywania wszystkiego, co wydaje nam się ważne, w prostą tabelę Excel – i na podstawie tych danych zastanowić się, co chcielibyśmy z potencjalnego systemu CRM „wyciągać”. Jakie dane są nam potrzebne, w jakim układzie, itp. Wówczas będziemy mogli podjąć decyzję, jaki system z jakimi funkcjami jest nam niezbędny.

Przede wszystkim należy pamiętać, że komunikatory internetowe to tylko elementy komunikacji.

Inny przykład, związany jest z funkcjonowaniem naszej firmy: jakiś czas temu wdrażaliśmy nowy system do zarządzania rekrutacji. Nie do końca ufaliśmy temu narzędziu; nie wiedzieliśmy, czy przyniesie nam zakładane korzyści i odpowie na nasze potrzeby. Postanowiliśmy więc, że w okresie jego testów będziemy zapisywać informacje w dwóch miejscach, aby nie stracić danych, gdy okaże się, że jednak nie spełnia on naszych oczekiwań. Rzeczywiście, było to uciążliwe i czasochłonne, ale miało swój cel. Po pół roku uznaliśmy, że nowy system się sprawdził i ostatecznie zyskaliśmy dużą oszczędność czasu oraz wygodniejszy dostęp do informacji.

06

Zmiany na lepsze

W jaki sposób usprawnić komunikację wewnętrzną w firmie?

Jak mądrze zarządzać komunikacją wewnętrzną?

W sposób prosty i nieskomplikowany. Ważne jest, aby wszystkie procesy w firmie były dokładnie nazwane i by każdy wiedział, za co odpowiada. Dopiero gdy proces jest dokładnie przemyślany, opisany i ułożony to można go komunikować światu. Nie można go po prostu wrzucić bez żadnego wprowadzenia, bo każdy zacznie realizować go w inny sposób, niekoniecznie zgodny z oczekiwaniami. Kolejną kwestią jest dobór kanału, odpowiedniego dla przekazywanej informacji. Istnieją na przykład treści, które w zasadzie powinny być przekazywane wyłącznie drogą elektroniczną.

Jakie treści powinno wysyłać się e-mailem?

Wszystkie proste informacje, które powinny być na piśmie i dotrzeć do każdego. Mailowo komunikujemy treści, które nie podlegają dyskusji i nie wymagają informacji zwrotnych. Mail nie służy do toczenia debat. Sama wyznaję taką zasadę, że jeśli zaczynam pisać trzecie zdanie, to znak, że powinnam zadzwonić lub się spotkać. Wszystko, co wiąże się z ustaleniami, konsultacjami czy podejmowaniem decyzji wymaga osobistej komunikacji.

Jeśli tylko informuję to wysyłam meila, jeśli muszą podjąć decyzję to spotykam się i rozmawiam.

Pamiętajmy jednak, aby przed każdym spotkaniem dokładnie ustalić jego tematykę i czas trwania. Pomoże nam to uniknąć wielogodzinnego debatowania, które nic nie wnosi. Ponadto wszystkie ustalenia spisujemy i wysyłamy do akceptacji, aby można było odnieść się do ewentualnych uwag czy wątpliwości. Unikamy ryzyka, że po jakimś czasie wracamy do tego punktu, bo nikt nie pamięta ustaleń albo inaczej je interpretuje. Reasumując, jeśli tylko informuję to wysyłam maila; jeśli muszę podjąć decyzję lub do podjęcia tej decyzji potrzebne mi jest stanowisko drugiej osoby to spotykam się i rozmawiam, bo nie mam pewności, kiedy otrzymam odpowiedź na wysłaną wiadomość.

Różne informacje wymagają różnych narzędzi komunikacyjnych.
Różne informacje wymagają różnych narzędzi komunikacyjnych.

Jakie jeszcze pułapki komunikacyjne mogą nas zaskoczyć?

Problemy pojawiają się wówczas, gdy drogą elektroniczną zaczynamy przekazywać swoje emocje. Mogą one zostać zupełnie inaczej odebrane przez drugą stronę. Komplikacje pojawiają się także wtedy, gdy komunikuje się pewne sprawy za szybko i zbyt krótko. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że ktoś wchodzi do pokoju, rzuca hasło i wychodzi bez zastanowienia się, czy wszystko zostało zrozumiane. Niestety często tłumaczone jest to brakiem czasu i właśnie ten brak czasu bardzo przeszkadza w prowadzeniu skutecznej komunikacji. Warto też mieć świadomość, że istnieją różne style myślenia i działania.

07

Style myślenia i działania

Dlaczego każdy ma inny styl pracy i jak umiejętnie to wykorzystać?

Czy możliwe jest poznanie wszystkich pracowników i dopasowanie do nich stylów komunikacyjnych w firmach, które zatrudniają ponad 30 osób?

Jak najbardziej. Wielkość firmy nie ma tutaj znaczenia. Co więcej, właśnie w dużych firmach te problemy komunikacyjne są największe. Jest takie polskie narzędzie „ FRIS”, które wyróżnia cztery style myślenia: wizjoner, badacz, partner i zawodnik. Diagnoza tego, kto reprezentuje jaki styl bardzo pomaga – nie tylko poprawić komunikację, ale także skuteczniej zarządzać zasobami ludzkimi. Może się okazać, że zadania nie są realizowane, ponieważ przydzieliliśmy je nieodpowiednim osobom. Na przykład nagle wysyłamy na ważne spotkanie osobę, dla której bezpośredni kontakt z klientem jest ogromnym wyzwaniem. W tej sytuacji nie powinniśmy spodziewać się sukcesów. Wystarczy przydzielić ją do zupełnie innego działu, aby praca przynosiła znakomite efekty. Zamiast zwalniać, wystarczy dobrać odpowiednie osoby do zadań, jakie są w naszej firmie do zrealizowania.

Zgodzi się Pani, że wymaga to jednak ogromnej dojrzałości zarówno ze strony szefa, jak i pracownika? Nie każdy odważy się powiedzieć: „musisz mówić do mnie w ten sposób, bo inaczej nie zrozumiem…”.

Część osób przyjdzie i to powie. Pozostali będą próbować się zmienić. Wielu rzeczy można się nauczyć, ale jest granica, której ludzie nie powinni przekraczać, bo będą czuć się bardzo sfrustrowani i mogą nawet popaść w problemy zdrowotne. Zgodzę się jednak, że taka postawa wymaga od szefa dojrzałości i otwartości. W wielu firmach nie ma czasu, by odłożyć na bok bieżące sprawy i poświęcić kilka godzin na rozmowę. Taka potrzeba pojawia się dopiero wtedy, gdy szef znajdzie się pod ścianą i zrozumie, że zupełnie nie potrafi się porozumieć ze swoimi pracownikami. Ważne jest także, aby ludzie zdawali sobie sprawę z tego, jaki styl reprezentuje osoba zarządzająca, by móc zrozumieć jej działania i motywacje.

08

Potrzeby pracownika

Co jest ważniejsze? Kompetencje pracowników czy wewnętrzne procesy w firmie?

Jak pytać pracownika o potrzeby, aby otrzymać przydatne informacje zwrotne?

Pracownik musi czuć się bezpiecznie. Wiedzieć, że niezależnie od tego co powie, nie skończy się to dla niego niemiłymi konsekwencjami. Najlepiej sprawdzają się spotkania podsumowujące. Jednak nie mogą one opierać się wyłącznie na ocenianiu pracownika i wymienianiu rzeczy, które musi w swojej pracy poprawić. Powinna być to rozmowa, podczas której pracownik poczuje, że jest firmie potrzebny. Ponadto nie powinno się kończyć wyłącznie na wyliczaniu coraz to nowszych pomysłów. Warto, aby osoby proponujące zmiany dawały także sugestie, w jaki sposób te zmiany zrealizować.

Warto, aby osoby proponujące zmiany dawały także sugestie, w jaki sposób te zmiany zrealizować.

Reasumując, u podstaw umiejętnego posługiwania się narzędziami służącymi komunikacji leżą kompetencje miękkie?

Najważniejsze są cele samej firmy. Bardzo ważne jest to, aby dobierać ludzi odpowiednio do celów i procesów, a nie odwrotnie. Oznacza to, że najpierw zastanawiamy się, jak funkcjonujemy i w jaki sposób przebiegają u nas procesy, jakie mamy stanowiska pracy, jakich kompetencji szukamy i dopiero wtedy szukamy ludzi o określonych kompetencjach i kierujących się pewnymi określonymi wartościami. Możemy się zastanowić, gdzie obecnie mamy niewłaściwych ludzi i starać się powierzyć im zadania, które są bliższe ich kompetencjom i sposobom działania. Nigdy jednak nie zmieniajmy dla nich istniejących już procesów.

09

Biuro mobilne

Czy szefowie mają rację, obawiając się pracy zdalnej?

Porozmawiajmy chwilę o biurze mobilnym. Jakie są główne obawy przedsiębiorców przed pracą zdalną?

Przede wszystkim brak poczucia kontroli. Szefowie zwykle czują dyskomfort, gdy nie wiedzą czym dokładnie zajmuje się ich pracownik. Zarządzanie pracą zdalną wymaga więc zaufania, dużych umiejętności managerskich, organizacyjnych i dostępu do odpowiednich narzędzi. Bardzo ważne jest wypracowanie skutecznego sposobu komunikacji. A zacząć powinno się od planowania.

Zatem w jaki sposób zarządzać pracą zdalną?

Zakładamy, że zadanie zajmie określoną liczbę godzin i umawiamy się na określony termin. Przy bardziej złożonych projektach, niezwykle ważna jest informacja zwrotna. Pamiętajmy, że pracownicy mają różne stopnie samodzielności, które są także zależne od wiedzy, doświadczenia oraz poziomu wdrożenia w sprawy firmy. Są osoby, które potrafią w pełni samodzielnie zaplanować sobie prace oraz takie, które codziennie potrzebują dokładnej rozpiski zadań i codziennego feedbacku. Dlatego też szefowie powinni być w stałym kontakcie z osobą pracującą zdalnie i prosić o podsumowania oraz raporty z bieżących prac. W przeciwnym razie może się okazać, że nasz pracownik utknął w miejscu, nie informując nas o tym i czekając na kontakt, mimo że wcześniej umawialiśmy się na określony termin ukończenia prac.

Szefowie zwykle czują dyskomfort, gdy nie wiedzą czym dokładnie zajmuje się ich pracownik.

Ponadto, szefowie powinni być świadomi, że pracownicy realizację zadań będą łączyć ze sprawami prywatnymi. Pisanie raportu nie przeszkodzi im w tym, aby oderwać się na chwilę od pracy i wyskoczyć do banku lub po dziecko do przedszkola. To oznacza zmianę systemu pracy na tryb zadaniowy – czasami nie jest ważne, czy zadanie będzie realizowane od 8 do 16 czy dopiero po 18, jeśli umówiliśmy się na oddanie efektów rano następnego dnia.

A czy można prowadzić biuro mobilne w przypadku pracy zespołowej?

Rzeczywiście, w tym przypadku potrzebne są spotkania, bowiem trudno zrobić burzę mózgu e-mailowo. Niemniej jednak, po wspólnej pracy kreatywnej i rozdzieleniu zadań, wielu szefów pozwala pracownikom nad swoją częścią pracować już w domu, gdzie mają spokój, nie odrywają ich telefony, spotkania czy rozmowy przy sąsiednim biurku. Na koniec, warto podkreślić, że praca zdalna staje się coraz bardziej popularna. Wielu szefów, którzy sami prowadzą mobilne biuro, otwiera się na nią i zaczyna uczyć się stosownych metod zarządzania.

Milado

Biuro firmy logistycznej

Rozmowa z Jolantą Łopato
– dyrektor operacyjną firmy logistycznej Point of View

Czytaj dalej →

Biuro architektoniczne

Rozmowa z Marcinem Sucharskim
– prezesem firmy architektonicznej Easst

Czytaj dalej →

Zainspirowany?

ODBIERZ 8.000 ZŁ
NA WYPOSAŻENIE SWOJEGO BIURA!

Ta witryna korzysta z plików cookies, aby lepiej prezentować treści, zapewnić sprawne oraz bezpieczne działanie, przedstawiać spersonalizowane oferty i promocje, a także w celach statystycznych. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.